poniedziałek, 9 września 2019

Dzieci Hitlera. Jak żyć z piętnem ojca nazisty. Prawdziwe historie

Dzieci Hitlera. Jak żyć z piętnem ojca nazisty. Prawdziwe historie
Tytuł: "Dzieci Hitlera. Jak żyć z piętnem ojca nazisty. Prawdziwe historie"
Autor: Gerald Posner



"Te historie - zebrane razem - pozwalają zobaczyć, jak dzieci nazistów z oddziałów SS, a także niemieckich żołnierzy, których nie uznano za zbrodniarzy, odnoszą się do "ostatecznego rozwiązania" i roli odegranej przez ich ojców w dziejach Tysiącletniej Rzeszy."

Bohaterami książki są dzieci niemieckich nazistów:
- generalnego gubernatora Polski - Hansa Franka,
- zastępcy Hitlera - Rudolfa Hessa,
- zastępcy ministra zbrojeń - Karla Saura, 
- prezesa Banku Niemiec (Reichsbanku) - Hjalmara Schachta,
- "Anioła Śmierci", doktora Josefa Mengelego,
- admirała Karla Dönitza, 
- pułkownika Clausa von Stauffenberga,
- członka partii nazistowskiej Ernsta Mochara,
- dowódcy sił powietrznych Lutfwaffe - Hermana Göringa,
które zdecydowały się na zwierzenia na temat swoich ojców.

Każdy z rozdziałów poświęcony jest innej osobie i przybliża nam biografię danej postaci. W większości przypadków potomkowie mieli problem z określeniem czy bycie dzieckiem danego nazisty przynosiło im korzyść czy było pewnego rodzaju brzemieniem. Ojcowie nie przejawiali bowiem wobec dzieci żadnych objawów psychopatycznych zachowań. 

Możemy zauważyć, że bez względu na to, czy dzieci broniły, czy potępiały ojców - im sławniejsze było nazwisko tym większa towarzyszyła temu presja. W wielu przypadkach droga kariery takich dzieci była utrudniona, gdyż obcy patrzyli na nich przez pryzmat kariery rodzica.

Autor poruszył bardzo trudny temat, a lektura była bardzo interesująca i przedstawiała fakty, o których niewiele się mówi. Zabrakło mi obszerniejszych opinii na temat ojców nazistów, gdyż większość rozdziałów zajmowały informacje na temat ich życia.

Moja ocena: 7/10



"Powinni wiedzieć, że my, dzieci mężczyzn, którzy byli winni tych zbrodni, nie zapominamy o Holokauście. A raczej staramy się konfrontować z tym tematem."

niedziela, 8 września 2019

Jak mniej myśleć. Dla analizujących bez końca i wysoko wrażliwych

Jak mniej myśleć. Dla analizujących bez końca i wysoko wrażliwych
Tytuł: "Jak mniej myśleć. Dla analizujących bez końca i wysoko wrażliwych"
Autor: Christel Petitcollin


"Jeśli jesteś nadwrażliwy, masz zalety nieodłącznie związane z twoimi wadami i prawdopodobnie następujące cechy charakteru: jesteś życzliwy, serdeczny, altruistyczny w relacjach międzyludzkich. Wymagający wobec samego siebie, zawsze gotów zastanawiać się nad sobą i zdolny do autoironii. Mocnymi stronami twojej inteligencji są otwartość umysłu, ciekawość, poczucie humoru i równie odświeżająca jak twórcza prostota. Wreszcie twoje poczucie sprawiedliwości, uczciwości i szczerość nie mają sobie równych."

Do przeczytania książki Christel Petitcollin zachęcił mnie jej tytuł. Sama uważam się za osobę analizującą wszystko dookoła, nadwyrężającą swój mózg bez najmniejszego powodu, dlatego sądziłam, że w w/w lekturze znajdę jakieś porady co robić, aby myśleć mniej. Jednak... W tym przypadku zetknęłam się z lekturą „naukową”. 

Autorka zasypuje nas ogromem informacji medycznych i psychologicznych próbując wytłumaczyć różnice pomiędzy nadwydajnymi mentalnie i normalnie myślącymi. Petitcollin wyjaśnia poszczególne cechy jakimi charakteryzuje się umysł osoby nadwrażliwej, zwraca uwagę na budowę i działanie mózgu takiej osoby oraz próbuje wyjaśnić czym spowodowane są problemy takiej jednostki (głównie w relacjach z innymi).

Jak się okazuje kluczem do wszystkim zachowań jest mózg, a raczej bardziej rozwinięta prawa bądź lewa półkula. W przypadku osoby analizującej bardziej dominująca jest prawa półkula, która odpowiedzialna jest za syntezę i postrzeganie całości.

"Zależnie od półkuli dominującej ludzie traktują informacje odmiennie, interesują się innymi sprawami, inaczej myślą, a więc mają inną osobowość."

Książka podzielona jest na trzy części w których wyjaśnione są poszczególne składowe osobowości osoby nadwrażliwej (struktura umysłowa, osobowość). Podaje konkretne przykłady i zachowania osób wysoko wrażliwych.

Nie ukrywam - dowiedziałam się wielu ciekawym rzeczy, jednak spodziewałam się czegoś zupełnie innego 😉 Wydaje mi się, że książka jest bardziej książką psychologiczną, niż poradnikiem, i skierowana jest do osób, które posiadają już minimalną wiedzę w tym zakresie.

Najważniejszym wnioskiem z lektury jest to by zaakceptować siebie i swoją wyjątkowość, bo dzięki temu automatycznie wzrośnie nasza samoocena.

Moja ocena: 7/10



"Im lepiej będziesz rozumiał i akceptował siebie, tym wyższa będzie twoja samoocena. W miarę wzrostu poczucia własnej wartości zwiększa się szacunek dla samego siebie, a także szacunek innych dla ciebie."

sobota, 8 czerwca 2019

Pacjentka

Pacjentka
Tytuł: „Pacjentka”
Autor: Alex Michaelides


„Pacjentka” to najbardziej wyczekiwany thriller psychologiczny 2019 roku. Odkąd pamiętam thrillery, a w szczególności thrillery psychologiczne, to książki po które sięgam najchętniej, właśnie z tego powodu zdecydowałam się na przeczytanie tej książki i nie zawiodłam się.

Główną bohaterką książki jest utalentowana malarka Alicia Berenson. Życia, jakie prowadzi kobieta, mógłby jej każdy pozazdrościć- jej kariera rozwija się w zadziwiająco szybkim tempie, wyczekuje na wystawę swoich prac w jednej z najbardziej renomowanych galerii i zawsze może liczyć na wsparcie męża.

Do czasu...

Pewnego wieczoru dochodzi do wypadku- mąż Alicii, Gabriel, zostaje postrzelony w ich domu, na skutek czego kobieta przestaje mówić. Malarce zostaje postawiony zarzut morderstwa i trafia do zamkniętego ośrodka psychiatrycznego.

Po ponad sześciu latach leczenia w ośrodku w Grove zaczyna pracę młody psychoterapeuta Theo, który od samego początku wykazuje silne zainteresowanie kobietą. Dlaczego? W momencie pojawienia się Theo Fabera w życiu Alicii akcja zaczyna się rozwijać i zapewnia czytelnikowi niezły rollercoaster, a zakończenie zaskakuje, zwala z nóg.

Jeśli chcecie przeczytać książkę, która do ostatniej strony będzie trzymała w napięciu, to sięgnijcie po „Pacjentkę.

Moja ocena: 9/10




"Pamiętaj, że miłość bez uczciwości nie zasługuje na miano miłości."

czwartek, 9 maja 2019

Mój przyjaciel kot

Mój przyjaciel kot
Tytuł: "Mój przyjaciel kot"
Autor: Britt Collins


„Każde zwierzę wiedzie sekretne życie, a żeby je odkryć, trzeba chcieć żyć na ich warunkach, a nie zmuszać je do czegoś odwrotnego.” „Mój przyjaciel kot” Britt Collins to historia oparta na faktach i dotyczy niezwykłej więzi łączącej kota i człowieka. Michael King od kilku lat żyje na ulicy, zarabia żebrząc, po czym wydaje pieniądze na alkohol. Do czasu... Wszystko zmienia się, gdy pewnego dnia znajduje wystraszoną i przemokniętą kotkę. Decyduje się na to, aby się nią zaopiekować, rezygnuje nawet z kupna alkoholu by zapewnić zwierzakowi jedzenie. Tabor, bo tak Michael ją nazywa, bardzo szybko przyzwyczaja się do nowego właściciela i nie odstępuje go na krok, a ten czuje się w końcu potrzebny. Większą część opowieści stanowi wspólna podróż Michaela i Tabor po Zachodnim Wybrzeżu (z Portland do Kalifornii). Na swojej drodze napotykają różnych ludzi, a także trudności, które starają się pokonywać. Kotka nadaje sens życiu mężczyzny a także uczy go zachowań z którymi wcześniej nie miał do czynienia („Tabor uchyliła przed nim drzwi do innego świata i nauczyła go dostrzegać piękno w najmniejszych rzeczach.”). Przez ten cały czas Michaelowi nawet nie przychodzi na myśl, że kilka przecznic dalej ktoś zamartwia się i rozpacza z powodu utraty kotki... Mój przyjaciel kot” to opowieść pełna miłości, przygód, czułości, a także poczucia straty. Historia Maty- Tabor ukazuje Nam jak bezwarunkową miłością obdarzają Nas zwierzęta (i odwrotnie). Jestem kocią mamą i opowieść Britt Collins zrobiła na mnie ogromne wrażenie, czytałam ją z przyjemnością, a historia Tabor i Michaela uświadomiła mi, jak bardzo mój kot jest dla mnie ważny.

Moja ocena: 7/10




„Te zwierzęta nauczyły mnie, co to znaczy moralność, wniosły do mojego życia wiele szczęścia, a na sercu zostawiły odcisk łapki.”

środa, 1 maja 2019

Joy

Joy
Tytuł: "Joy"
Autor: Hermia Stone


Joy to młoda kobieta, której życie nie należy do najciekawszych - pracuje na stanowisku, które nie posiada określonej nazwy, a jej główmy zajęciem jest niesienie pomocy innym pracownikom oraz rozwiązywanie sytuacji problemowych. Po pracy wraca prosto do domu, do wymyślonego chłopaka, który przypomina wokalistę popularnego zespołu Soundance i spędza czas w domowym zaciszu. Jednak do czasu... 

Pewnego dnia Joy wybiera się z koleżanką na koncert Soundance, a po jego zakończeniu, na dworcu, wpada na ukrywającego się przed tłumem Johna - wokalistę zespołu. Od tego momentu życie dziewczyny wywraca się do góry nogami, następuje szereg nieoczekiwanych zdarzeń, między innymi otrzymuje propozycję pracy jako rzecznik Soundance. 

Jeśli kiedykolwiek zastanawialiście się, jak może wyglądać relacja z popularną osobą, to "Joy" Hermii Stone idealne zobrazuje Wam ten temat. Historia nie opiera się jedynie na miłosnych potyczkach Joy i Johna, traktuje ona także o przyjaźni, samorealizacji oraz nauce szacunku do siebie samego.

Moim zdaniem, bardzo fajnym zabiegiem jaki zastosowała autorka było nazwanie poszczególnych rozdziałów tytułami piosenek, które obrazowały perypetie głównej bohaterki.

Moja ocena: 7/10





„Nie zawsze możesz dostać to, czego chcesz.”

czwartek, 25 kwietnia 2019

Posłuszna żona

Posłuszna żona
Tytuł: "Posłuszna żona"
Autor: Kerry Fisher


"Posłuszna żona” to historia dwóch kobiet, Lary i Maggie, przedstawiona na zasadzie kontrastu. 

Maggie próbuje odnaleźć się w nowej rzeczywistości - roli drugiej żony oraz macochy nastoletniej dziewczynki. Druga z kobiet to Lara, na pozór szczęśliwa żona i matka, jednak nikt z jej otoczenia nie zdaje sobie sprawy z tego, jak wiele tajemnic skrywa za drzwiami swojego domu. 

Kerry Fisher ukazała w książce problem przemocy psychicznej, znęcania się nad żoną i synem, wykorzystywania ich słabości oraz bezsilności matki, która boi poprosić się o pomoc, gdyż może ona zostać zbagatelizowania.

Tematem przewodnim fabuły jest tajemnica, tajemnica małżeństwa, autorka chce Nam uświadomić, że nigdy nie możemy być pewni tego, jak wygląda prawdziwe życie rodziny.

Polecam!

Moja ocena: 8/10



"Sprawa stara jak świat, nie wiesz, co masz, dopóki tego nie stracisz".

wtorek, 16 kwietnia 2019

Z dala od świateł

Z dala od świateł

Tytuł: „Z dala od świateł”
Autor: Samantha Young


Skylar Finch to młoda artystka, która nie potrafi poradzić sobie z brzemieniem rosnącej popularności. Chcąc uciec od zgiełku decyduje się na podróż do malowniczej Szkocji, gdzie prowadzi bezdomne życie (zarabia grając i śpiewając na ulicy popularne piosenki). Pewnego dnia dostrzega ją Killian O’Dea, pracownik wytwórni muzycznej, który proponuje jej pracę.  

Historia Skylar i Killiana to nieprzerwane pasmo wzlotów i upadków, śledzimy rozwój ich relacji (początkowa niechęć i trzymanie się na dystans przeradza się w zauroczenie, a następnie w miłość), a także jesteśmy świadkami podejmowania przez nich znaczących decyzji. Czy główni bohaterowie będą w stanie zrezygnować z tego, co do tej pory było dla nich najważniejsze oraz postawić dobro ukochanej osoby ponad karierę i sławę? 

„Z dala od światła” to wzruszająca książka o miłości, stracie, trudnych wyborach oraz miejscu muzyki w życiu człowieka, wzbogacona o emocjonalne teksty piosenek. 

Samantha Young ukazała nam drugą stronę popularności. Na przykładzie Skylar udowodniła, że artyści, to też ludzie, którzy również muszą zmagać się z problemami.

 Moja ocena: 8/10 



 „Miłość. Czy istnieje coś bardziej skomplikowanego?”

czwartek, 11 kwietnia 2019

Na skraju załamania

Na skraju załamania
Tytuł: "Na skraju załamania"
Autor: B.A. Paris


„Na skraju załamania” B.A. Paris to bardzo ciekawy i wciągający thriller psychologiczny.

Cass Anderson prowadzi spokojne życie do momentu, gdy dowiaduje się o zabójstwie znajomej. Wiadomość bardzo nią wstrząsa, gdyż tragicznego dnia, wracając w ulewie do domu, po spotkaniu ze znajomymi, mija auto kobiety, jednak nie wysiada aby jej pomóc.

Wyrzuty sumienia powodują, że Cass popada w depresję, zapomina gdzie zostawia swoje rzeczy, traci głowę, jakby tego było mało, czuje, że ktoś ją obserwuje i walczy z nieustającymi głuchymi telefonami. A może tylko jej się wydaje? 

Autorka w mistrzowski sposób zbudowała intrygę, która doprowadziła główną bohaterkę na skraj załamania.

Moja ocena: 8/10



„Tak naprawdę to całkiem możliwe, że wariuję. Moja mama cierpiała na demencję przez kilka ostatnich lat życia. Martwię się, że u mnie też to się zaczyna.” 

wtorek, 9 kwietnia 2019

Drzewo Anioła

Drzewo Anioła
Tytuł: "Drzewo Anioła"
Autor: Lucinda Riley


„Drzewo Anioła” Lucindy Riley to książka, o której długo nie można zapomnieć.

Główną bohaterkę Gretę Simpson poznajemy, gdy za namową przyjaciela Davida, przyjeżdża na Święta Bożego Narodzenia do posiadłości Marchmont. Cel wizyty nie jest oczywisty, nie chodzi tu o spędzenie świątecznego czasu z ludźmi, których zna. W jej przypadku jest to próba przypomnienia sobie wydarzeń, które miały miejsce w jej życiu, gdyż kobieta straciła pamięć w wypadku. 

Poznając Gretę możemy stwierdzić, że nie miała lekkiego życia: ucieczka do Londynu, ciężka praca tancerki, zajście w ciążę z amerykańskim żołnierzem, ślub z rozsądku ze stryjem Davida, śmierć syna, kontrola nad życiem i karierą córki, a następnie próba poradzenia sobie z informacją, że jej ukochana Cheska jest w ciąży. Gdyby tego było mało dochodzi do tragicznego wypadku na skutek którego kobieta traci pamięć. 

Dzięki wsparciu przyjaciela i wnuczki, Grecie udaje się uporządkować wspomnienia. Oczywiście, nie wszystkie są przyjemne i być może lepiej byłoby je pominąć lub o nich nie pamiętać.

Przepiękna opowieść o miłości, stracie i powrocie do przeszłości. 

Gorąco polecam!

Moja ocena: 10/10




"Ale jeśli życie czegoś mnie nauczyło, to tego, że nie wolno marnować ani jednego dnia. I co ważniejsze, jeśli kochasz kogoś, to powiedz mu, na litość boską, co czujesz."

sobota, 6 kwietnia 2019

Wszystkie nasze obietnice

Wszystkie nasze obietnice
Tytuł: "Wszystkie nasze obietnice"
Autor: Colleen Hoover


"Niezależnie od tego, jak bardzo się kogoś kocha, rozmiar tej miłości jest nieistotny, jeśli na drodze staje jej niezdolność przebaczania."

Głównymi bohaterami są Graham i Quinn, którzy poznają się w dość nietypowych okolicznościach, w momencie zakończenia poprzednich związków. Zauroczenie przeradza się w prawdziwe uczucie, które w czasie trwania małżeństwa wielokrotnie zostaje wystawione na próbę. Głównym problemem pary jest problem z zajściem z ciążę. Po każdej nieudanej próbie Quinn coraz bardziej się załamuje i oddala od męża. Czy ich małżeństwo przetrwa? Pomocna okaże się szkatułka, którą Graham podarował Quinn w prezencie ślubnym.

Tym razem Colleen Hoover bardzo pozytywnie mnie zaskoczyła. Cieszę się, że głównymi bohaterami uczyniła osoby dorosłe, borykające się z codziennymi problemami. Ogromny plus za poruszony problem, który obecnie jest niezwykle popularny wśród młodych małżeństw, a traktowany jako temat tabu.

Moja ocena: 9/10



„Nasze małżeństwo nie było idealne - powiedział - Żadne małżeństwo nie jest. Zdarzało się, że żona z nas rezygnowała. Częściej zdarzało się, że rezygnowałem z nas ja. Sekret naszego długiego stażu polega na tym, że nigdy nie zrezygnowaliśmy w tym samym czasie.”

czwartek, 4 kwietnia 2019

Kredziarz

Kredziarz
Tytuł: "Kredziarz"
Autor: C.J. Tudor


Akcja toczy się dwutorowo - w roku 1986 i 2016, co tworzy niezły rollercoaster, który zaskakuje do ostatniej strony.

W wielkim skrócie - jest to historia, która przydarzyła się czwórce przyjaciół. Wypadek w wesołym miasteczku, atak na wielebnego, śmierć dziewczyny, to wydarzenia, które budują całą fabułę. Ciężar wspomnień oraz brak odpowiedzi na pytanie "Kto jest za wszystko odpowiedzialny?" odebrały radość życia głównym bohaterom. Rozwiązanie zagadki odnajdziecie dopiero pod koniec... A tytułowy Kredziarz? Okazuje się być nauczycielem, albinosem i to nie on jest odpowiedzialny za to, co wydarzyło się w Anderbury. 

Po-le-cam!

Moja ocena: 9/10



"Bycie dobrym człowiekiem nie polega na śpiewaniu hymnów czy modleniu się do jakiegoś mitycznego bóstwa. Nie chodzi o noszenie krzyżyka i chodzenie co niedziela do kościoła, ale o to, jak traktujesz innych ludzi. Dobry człowiek nie potrzebuje religii, bo wystarczy mu przekonanie, że postępuje właściwie."

środa, 3 kwietnia 2019

Sprawa Niny Frank

Sprawa Niny Frank
Tytuł: "Sprawa Niny Frank"
Autor: Katarzyna Bonda


Powiem Wam, że dawno nie czytałam tak dobrej książki psychologicznej. 

Po pierwsze fabuła, baaardzo ciekawa i zaskakująca. Historia tytułowej Niny Frank, aktorki wcielającej się w rolę zakonnicy Joanny, zrobiła na mnie ogromne wrażenie. Mam tu na myśli, odcięcie się od przeszłości, zmianę tożsamości, liczne romanse, jednym słowem bomba! 

Po drugie, posłużenie się w książce postacią profilera, policyjnego psychologa śledczego, było mistrzostwem. Sposób w jaki mężczyzna budował portret potencjalnego zabójcy aktorki było niezwykle interesujące i wciągające zarazem. 

Po trzecie, zakończenie, które zwaliło mnie z nóg. W chwili, gdy myślałam, że to już koniec dowiaduję się, że autorka zaskoczy mnie czymś jeszcze. 

Gorąco Wam polecam i już zacieram ręce, aby zabrać się za drugą część przygód Huberta Meyera. 👍

Moja ocena: 9/10



"Los daje nam szanse i pozwala decydować czy z nich skorzystamy. Nie należy zachłannie chwytać wszystkich kół ratunkowych, bo kiedy przyjdzie pora, że naprawdę będziemy ich potrzebować , nie zostanie nam żadne w zapasie."

poniedziałek, 1 kwietnia 2019

Zamiana

Zamiana
Tytuł: "Zamiana"
Autor: Rebecca Fleet


„Moje dwa życia toczą się równolegle do siebie, suną gładko jedno przy drugim, ale nigdy się nie dotykają.”

Akcja powieść rozgrywa się dwutorowo - w chwili obecnej w roku 2015 oraz w roku 2013.

Caroline i Francis od dłuższego czasu przeżywają kryzys małżeński. On jest terapeutą uzależnionym od środków farmakologicznych, ona- pracownicą korporacji. Pogłębiające się problemy małżeńskie, brak zrozumienia powodują, że kobieta nawiązuje relację z kolegą z biura. Niewinny flirt przeradza się w romans, Caro czuje się adorowana i doceniana. Mimo iż kochanek nią manipuluje chce tkwić w relacji, a nawet zastanawia się nad porzuceniem rodziny.

Momentem kulminacyjnym jest wydarzenie, które miało miejsce w ostatni wieczór przed rozstaniem Caroline i Carla. Wydarzenie, które wywarło ogromny wpływ na ich przyszłość, a także ciąg konsekwencji z którymi muszą się zmierzyć.

Szukając ratunku do odbudowy relacji Caroline namawia męża na urlop poza miastem. Ma to być niezobowiązująca zamiana domami (w formie urlopu). Po dotarciu na miejsce kobieta od razu odczuwa niepokój, zaczyna zauważać elementy, które przypominają jej o osobie, o której chce zapomnieć.

Dopiero nieoczekiwany zwrot akcji sprawia, że na jaw wychodzą skrywane tajemnice.

„Sądziliśmy, że możemy zamknąć za sobą drzwi do przeszłości, lecz zapomnieliśmy, że ona nie dotyczy wyłącznie nas.”

Moim zdaniem, „Zamiana” to raczej dramat, niż thriller, zabrakło mi w niej elementów zaskoczenia i bez wątpienia osoby, które liczą na mocniejsze wrażenia będą rozczarowane. 

Moja ocena: 5/10



„Wiem jednak, że są rzeczy, które ranią człowieka an zawsze, od środka. Nie można tego wyleczyć, nie ma ucieczki. Jedyne, co można zrobić, to zakopać wspomnienia tak głęboko, żeby nie udało im się wydostać na powierzchnię, Znaleźć jakiś sposób na udawania, że życie zaczęło się na nowo.”


czwartek, 28 marca 2019

Wielka samotność

Wielka samotność
Tytuł: "Wielka samotność"
Autor: Kristin Hannah


"Utrata nadziei jest gorsza od jej braku."

Przeczytałam pierwszą część „Wielkiej samotności” i zrobiła ona na mnie ogromne wrażenie.

Jest to historia nastoletniej Leni, która wraz z rodzicami przeprowadza się na Alaskę, aby rozpocząć nowy rozdział w życiu, w miejscu odległym od cywilizacji oraz problemów politycznych i wspomnień wojennych, które prześladują jej ojca, byłego żołnierza, a także jeńca w Wietnamie. 

Początkowo zastanawiałam się, czym autorka może mnie tym razem zaskoczyć... W tym przypadku umieszcza nastoletnią dziewczynkę w samym środku cyklonu, którym jest toksyczny związek jej rodziców. Fabuła przypomina mi „Ślad po złamanych skrzydłach” Sejal Badani, zachwyca i przeraża jednocześnie. 

Druga część książki to rok 1978, Leni ma już 17 lat i przeżywa swoją pierwszą miłość. Sytuacja jest o tyle trudna, że dziewczyna zakochuje się w koledze ze szkoły, synu największego wroga swojego ojca. Jakby tego było mało, dostaje się na studia. Razem z mamą obmyślają plan ucieczki dziewczyny, jednak nic nie idzie po ich myśli, okazuje się, że dziewczyna jest w ciąży, na co ojciec reaguje napadem gniewu. Ofiarą jego przemocy pada nie tylko matka Leni, ale również ona sama, czego Coro nie wytrzymuje...

Dalsze losy kobiet są bardzo skomplikowane, stanowią one pewnego rodzaju rozliczenie się z przeszłością oraz próbę ułożenia sobie życia na nowo. O tym traktuje ostatnia część- 1986.

”Wielka samotność” to odważna, piękna, pełna życia opowieść o miłości, stracie i walce o przetrwanie - nic więcej na temat tej książki nie trzeba dodawać.

Moja ocena: 10/10




"Matka, to ktoś, kto trzyma sznurek latawca. Bez matczynej kontroli można odlecieć, zgubić się w chmurach."

środa, 27 marca 2019

Z każdym oddechem

Z każdym oddechem
Tytuł: "Z każdym oddechem"
Autor: Nicholas Sparks


'Mistrz historii miłosnych powraca z opowieścią równie chwytającą za serce jak "Pamiętnik" czy "Noce w Rodanthe"' - to idealna zapowiedź nowej książki autora najlepszych powieści romantycznych. 

Powieść podzielona jest na dwie części. W pierwszej z nich zapoznajemy się z głównymi bohaterami oraz ich historią. Tru i Hope, spotykają się zupełnie przypadkowo w malowniczej miejscowości Sunset Beach w Karolinie Północnej. Tru Walls jest przewodnikiem pracującym na safari, mężczyzną po przejściach, urodzonym i wychowanym w Zimbabwe. Hope Anderson, natomiast, jest pielęgniarką znajdującą się na życiowym rozdrożu - jej ojciec choruje na nieuleczalną chorobę, a życie osobiste równiej jej nie rozpieszcza - od kilku lat tkwi w związku, który nie zmierza w żadnym kierunku. 

Dlaczego Sunset Beach łączy naszych bohaterów? On - przyjeżdża tu na spotkanie z biologicznym ojcem, którego nigdy nie spotkał, a ona - próbuje uporządkować swoje sprawy, i przy okazji, przygotować rodzinny dom do sprzedaży. Oboje znajdują się w trudnym momencie swojego życia, oboje poszukują odpowiedzi na nurtujące ich pytania, a ich przypadkowe spotkanie niczego im nie ułatwi. Uczucie spada na nich jak grom z jasnego nie nieba, zmieniając ich poglądy na życie. Oczywiście, jak to bywa w powieściach Sparksa nie przyjdzie im cieszyć się szczęściem, na ich drodze pojawi się mnóstwo przeciwności losu, z którymi będą musieli się zmierzyć. Dla niego największym problemem będzie odległość, dla niej - pragnienie posiadania dziecka. Czy mimo wszystko uczucie zwycięży? Co w takim razie stanie się w drugiej części? Przeczytajcie, warto!

"Z każdym oddechem" to cudowna opowieść o miłości, tęsknocie i stracie. Ubóstwiam Sparksa za styl jego pisania. Historia pochłonęła mnie w pełni i na pewno nie uda mi się o niej szybko zapomnieć.

Moja ocena: 9/10



"Darzyłam Cię namiętną miłością, ale...spokojną. Bo to mi dałeś, gdy byliśmy razem przez te parę dni, spokój ducha. Przy Tobie czułam się jak człowiek, który wraca do domu."

wtorek, 26 marca 2019

Chłopiec, który widział

Chłopiec, który widział
Tytuł: "Chłopiec, który widział"
Autor: Simon Toyne


Macie-Claude, jest młodą kobietą, która poszukuje informacji na temat die Anderen, czterech Żydów, którzy przeżyli obóz, a dokładniej Schneider Lager. Jak się potem okazuje, jej dziadek - Josef Engel, krawiec, jeden z czterech ocalałych, zostaje brutalnie zamordowany. Zbrodni dokonuje tajemnicza postać, która zostawia na ścianie napis "Skończyć to, co zostało zaczęto". 

W tym samym czasie, do mieszkania krawca zmierza Salomon Creed, próbujący rozwiązać tajemnicę swojej tożsamości. Jedyną wskazówką jaką posiada jest nazwisko Engela wyszyte na jego marynarce. Lekarz Creed'a opisuje go jako "wysoko funkcjonującego schizofrenika paranoidalnego z częściowo ukrytą psychozą". Oprócz tego twierdzi, iż Creed uważa się za anioła, który ratuje ludzkie dusze. Kim jest naprawdę? 

Szukając schronienia Marie-Claude i jej syn ukrywają się w biurze kobiety, gdzie spotykają bladego człowieka z opowiadań Engela. Jest nim wyżej wymieniony Salomon Creed, którego zadaniem jest ochrona Leo. Kobieta zdając sobie z sprawę z niebezpieczeństwa, jakie może im grozić, nie waha się i decyduje się na wyjazd z nieznajomym. 

Podróż mająca na celu wyjaśnienie tajemnicy rodzinnej Josefa Engela, a także uzyskanie odpowiedzi na pytanie „Kim są die Anderen?” była niezwykle emocjonująca i zaskakująca. Szczerze mówiąc, nie spodziewałam się takiego zakończenia... Josef Engel, krawiec, kłamca, mężczyzna, który nie powinien przeżyć wojny, a tym samym jego wnuczka i prawnuk, który obdarzony jest niezwykłym darem, nie powinni pojawić się na świecie. 

„Chłopiec, który widział” to bardzo wciągająca lektura. Oprócz głównego wątku, czyli poszukiwań mordercy krawca, autor zamieścił wspomnienia jednego ze strażników obozu, przedstawione w formie dzienników. Jak dla mnie - ogromny plus! Zdaje sobie sprawę z tego, że temat holokaustu nie należy do najłatwiejszych, ale w tym przypadku Simon Toyne podołał zadaniu - w mistrzowski sposób połączył fikcję literacką z wydarzeniami autentycznymi, historycznymi. 

Ogromne brawa!

Moja ocena: 8/10



„Odwaga to nie brak strachu, lecz podejmowanie właściwego działania pomimo obaw.”

poniedziałek, 25 marca 2019

Lokatorka

Lokatorka
Tytuł: "Lokatorka"
Autor: JP Delaney


"Możesz uczynić swój dom tak pustym i wymuskanym, jak tylko chcesz. Ale to i tak nie będzie miało żadnego znaczenia, jeśli w Twoim wnętrzu panuje kompletny chaos. Bo przecież właśnie tego wszyscy tak naprawdę szukamy, prawda? Kogoś, kto uporządkuje bałagan w naszych głowach."

Zacznijmy od tego, że długo nie wiedziałam dlaczego większość osób zalicza tę książkę do typu "thriller psychologiczny". Brawa należą się autorowi, gdyż zmuszał mnie, jako czytelnika, do ciągłego myślenia i skonstruował historię tak, aby do końca trudno było odgadnąć, kto jest odpowiedzialny za zbrodnię. 

Głównymi bohaterkami są lokatorki, była i obecna, nowoczesnego apartamentu przy Folgate Street 1 - Emma i Jane. Dwie młode kobiety, zadziwiająco do siebie podobne, nie tylko z wyglądu, także ze względu na bagaż doświadczeń, jaki posiadają. 

Emma wiedzie na pozór spokojne życie z Simonem, jednak gdy na jaw wychodzi jej przeszłość, gwałt, romans z żonatym mężczyzną, wszystko zaczyna się komplikować. Mieszkanie zaprojektowane przez Edwarda ma być dla niej ratunkiem od złych wspomnień. Surowe wnętrza, perfekcyjnie przygotowane wyposażenie kojarzą się kobiecie z nowym początkiem. Z czasem dziewczyną zaczyna interesować się właściciel mieszkania, który widzi w niej swoją zmarłą żonę. Romans nie trwa długo, jednak po jego zakończeniu, Edward, zostaje oskarżony o zabójstwo Emmy. Czy faktycznie to on tego dokonał? Czy to właśnie bogaty mężczyzna jest odpowiedzialnym za wszystko psychopatą?

Jane, natomiast, jest prawie 40-letnią kobietą próbująca uporać się ze śmiercią dziecka. Na mieszkanie przy Folgate Street 1 decyduje się z pobudek finansowych. Akceptując regulamin obowiązujący w mieszkaniu również wzbudza zainteresowanie Edwarda, który coraz bardziej się do niej zbliża. Intensywna relacja trwa do momentu, gdy Jane wyznaje mu, że jest w ciąży. Jak zareaguje mężczyzna? Co dalej będzie działo się z Jane, która próbuje rozwiązać zagadkę dotyczącą śmierci Emmy?

Książka trzyma w napięciu do ostatniej strony i kiedy myślicie, że wszystko jest już jasne, wtedy sprawy przybierają zupełnie inny obrót. 

Przeczytajcie, naprawdę warto!

Moja ocena: 8/10



"Czasami po prostu nie jesteśmy gotowi, by zmierzyć się z prawdą."

W czepku urodzone. O niewidzialnych bohaterkach szpitalnych korytarzy

W czepku urodzone. O niewidzialnych bohaterkach szpitalnych korytarzy
Tytuł: "W czepku urodzone. O niewidzialnych bohaterkach szpitalnych korytarzy"
Autor: Weronika Nawara


"Być może podchodzę do tego zbyt idealistycznie, jednak według mnie pielęgniarstwo to nie tylko praca. To określony styl życia, na który się godzimy."

Pani Weronika Nawara w książce pt. "W czepku urodzone. O niewidzialnych bohaterkach szpitalnych korytarzy" przedstawiła realia pracy pielęgniarki/-rza.

Książka została napisana w formie wywiadu z pracownikami służby zdrowia- pielęgniarkami, pielęgniarzami, oddziałowymi oraz instrumentariuszkami, czyli osobami, które niejednokrotnie są poniżane i lekceważone przez pacjentów, ich rodziny, a także samych lekarzy. Rozmówcy Pani Weroniki opowiadają jak wygląda ich praca, z czego musieli zrezygnować, co ich denerwuje, co sprawia radość oraz z jakimi trudności muszą się na co dzień zmagać. 

Większość pielęgniarek niemal jednogłośnie twierdzi, że ich praca nie ma nic wspólnego z powołaniem, to zawód jak każdy inny, wymagający zaangażowania, doświadczenia, wielu lat nauki, ale przede wszystkim, bycie pielęgniarką, to styl życia- nie przestaje się nią być po godzinach pracy, czy będąc na urlopie. 

Sprawowanie opieki nad pacjentem (dbanie o czystość, pomoc w wykonywaniu podstawowych czynności z którymi pacjent ma problem, monitorowanie stanu zdrowia), a także asystowanie lekarzowi, to główne zadania pielęgniarki. Zawód jest niezwykle trudny, wymagający i ciągle niedoceniany. Wynagrodzenie wynosi poniżej średniej krajowej, co nie zapewnia życia na godziwym poziomie, dlatego większość osób wykonujących ten zawód pracuje w kilku miejscach. Nic dziwnego, że pielęgniarki strajkują! Wykonują one taką samą pracę co lekarze, dlaczego zatem nikt nie okazuje im szacunku? Dlaczego nikt ich nie docenia?

Wielokrotnie został podkreślony fakt, że sytuacja w pielęgniarstwie się pogarsza, a co za tym idzie- coraz mniej osób decyduje się na ten zawód. Głównym powodem jest brak dokładnych informacji na temat tej profesji, zbyt niskie wynagrodzenie, a także zaburzony wizerunek pielęgniarstwa prezentowany przez środki masowego przekazu (tak, mam tu na myśli między innymi Leśną Górę czy Dr'a House'a :D nie mówiąc już o "Daleko od noszy").

Mimo iż nie posiadam rozległej wiedzy na tematy związane z medycyną, to bardzo chętnie sięgam po tego typu lektury. 

To nie było moje pierwsze spotkanie z Panią Weroniką, jej historię poznałam w talk-show Rafała Gębury "7 metrów pod zmienią" i już wtedy zrobiła ona na mnie ogromne wrażenie. 

Gorąco Wam polecam!

Moja ocena: 8/10



"Ta praca ma więcej ciemnych niż jasnych stron, ale to od nas zależy, czy potrafimy to zaakceptować i czy mamy w sobie tyle pozytywnego podejścia, żeby rozjaśnić wszystkie ciemności."

niedziela, 24 marca 2019

Światło, które utraciliśmy

Światło, które utraciliśmy
Tytuł: "Światło, które utraciliśmy"
Autor: Jill Santopolo


Lucy i Gabe to młodzi ludzie, którzy poznali się 11 września 2011 roku, czyli w dzień ataku na World Trade Center. Czy na takim fundamencie można zbudować coś nowego, wartościowego? Otóż można! 

Głowni bohaterowie przeżywają swoją pierwszą, młodzieńczą miłość, która sprawia, że nic oprócz nich nie jest ważne. Do czasu...

Lucy zaczyna osiągać coraz większe sukcesy w branży telewizyjnej i pewnego dnia, kiedy świętuje zwycięstwo w jednym z konkursów Emmy bańka pęka - Gabe oznajmia, że otrzymał propozycje pracy fotografa dla Associated Press i zdecydował się na wyjazd do Iraku, aby zrobić reportaż w bazie wojskowej. 

W momencie, gdy Lucy zaczyna układać sobie na nowo życie z Darrenem, odzywa się Gabe i... wszystkie wspomnienia wracają.

Dalej przeczytajcie sami, będziecie pod wrażeniem rollercoastera uczuć jaki zapewnił Lucy były chłopak...

Jest to opowieść o pierwszej miłości, trudnych wyborach, żalu, utracie, przeznaczeniu, a także ambicjach. Zaopatrzcie się w chusteczki, gdyż zakończenie to prawdziwy wyciskacz łez.

Moja ocena: 9/10
👍👍👍👍👍👍



„Drogi mają to do siebie, że czasem ponownie się schodzą. Niekiedy los daje Nam drugą szansę i pozwala Nam wrócić na tę samą ścieżkę.”

sobota, 23 marca 2019

Muszę to wiedzieć

Muszę to wiedzieć
Tytuł: "Muszę to wiedzieć"
Autor: Karen Cleveland


Thriller szpiegowski, to dobre określenie dla tej książki.

Jeśli chcecie się dowiedzieć, do czego zdolna jest matka, aby ochronić swoje dzieci, bądź jakie decyzje musi podjąć kobieta stawiająca na pierwszym planie dobro rodziny - wybierzcie tę książkę... 

Główna bohaterka Vivian wiedzie spokojne życie, jest żoną, mamą czwórki dzieci oraz analityczką kontrwywiadu CIA. Jej praca polega na identyfikacji szefów rosyjskich szpiegowskich komórek działających na terenie USA. Akcja dość szybko nabiera tempa i wszystko się komplikuje, kiedy dowiadujemy się, że w dokumentach nowego podejrzanego, Jurija, Vivian znajduje zdjęcie swojego męża Matta. 

Dalszy rozwój wydarzeń nie będzie taki oczywisty i jestem przekonana, że zakończenie spowoduje, że powiecie: „Cooo?! On?!”... 

Fabuła książki jest bardzo ciekawa, nie nudziłam się czytając, jednak troszeczkę denerwowało mnie zachowanie głównej bohaterki, a raczej jej brak zdecydowania. Wg mnie nie wykazywała ona żadnych cech osoby pracującej w służbach specjalnych. 

Moja ocena: 5/10




"Patrzę, jak mój oddech krystalizuje się w powietrzu w małe chmurki. Przecież sama to wiem. Czy nie zatwierdzałam kolejnych ostrzeżeń, że moje działa są nagrywane? Co ja sobie myślałam?"
Copyright © 2016 Czytanie to moja pasja , Blogger